
startujemy 2.10.2026 r.
Dzień/Dni
:
Godzina/Godzin(y)
:
Minuta/Minut(y)
:
Sekunda/Sekund(y)

- data startu: 3.10.2026
- godzina startu: 14:30
- dystans: ok 5 km
- przewyższenia: ok 180 m
- limit czasu: 1,5 h
- pkt ITRA: -
opłata startowa (zł):
69(do 31.03.2026),
79 (do 15.05.2026),
89 (do 30.06.2026),
109 (do 31.08.2026),
129 (do 20.09.2026),
150 (w biurze zawodów)



Pierwsze metry - chodź, pokażę Ci las
Choć to tylko pięć kilometrów z hakiem, to trasa nie zamierza nikogo głaskać po głowie. Startujesz spokojnie, ale nie daj się zwieść - Jura od razu zaczyna swoje gierki. Najpierw lekko, niby nic, ale już po chwili czujesz, że teren zaczyna falować. I dobrze, bo po to tu przyjechałeś.
Wchodzisz w ścieżkę, która wygląda niewinnie, ale pod nogami masz klasykę gatunku: korzenie, kamienie, trochę igliwia, trochę tego, co drzewa postanowiły zrzucić akurat dziś. Nic strasznego, ale skupienie się przyda - to Jura, nie park miejski.
Zaczynasz nabierać wysokości. Nie jakoś dramatycznie, ale konsekwentnie. Z tych 186 metrów przewyższenia większość poczujesz właśnie tutaj. Nogi pracują, oddech się pogłębia, a Ty zaczynasz rozumieć, że JR5+ to nie jest „krótki spacerek”. To szybka przeprawa, która nie marnuje ani sekundy.
Gdy już myślisz, że wiesz, o co chodzi, trasa zmienia ton. Pojawiają się fajne, biegowe fragmenty - takie, na których możesz złapać rytm i poczuć flow. Las robi się przyjemniejszy, ścieżka bardziej przewidywalna. To jest ten moment, kiedy JR5+ pokazuje swoje lepsze oblicze.
A potem zaczyna się zabawa. Zbiegi, zakręty, trochę techniki, trochę luzu. Nogi same niosą, a Ty już czujesz metę.
JuraRun 5+ jest krótka, techniczna i intensywna. I zdecydowanie warta Twojej uwagi
Tu nie ma czasu na marudzenie. Tu się po prostu biegnie. Szybko.









